poniedziałek, 20 lipca 2015

Standardowo... z poślizgiem



 Z powodu uporczywego braku czasu nie wyrobiłem się z postem... na czas, a więc cofnijmy się  teraz do soboty 11 lipca 2015, kiedy to w Piekielnej Otchłani pojawiła się karta Pomniejszego Żywiołaka Ciemności z BS1, którą to oczywiście od razu przygarnąłem:



i dorzuciłem do wciąż powiększającej się talii na trofka.

A jak Otchłań to i Dzike Karty. Uzbierało się tyle, że mogłem pozwolić sobie na kolejnego bohatera Przystani: Morgana.



 Do tego wpadło trochę kasy, a więc udałem się na małe zakupy w sklepie. Tak jak podejrzewałem coraz mniej tych nowych kart z Czasu Odnowy: tylko Najemny Zbir i Westalka. Nie będę wybrzydzał :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz